Jak zginie Rysiu z Klanu?

Udostępnij na:
Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Aktor Piotr Cyrwus wcielający się od piętnastu lat w role Ryska Lubicza poczciwego ojca rodziny, taksówkarza w serialu Klan pozazdrościł Hance Mostkowiak wolności i podobnie jak ona chce odejść z telewizyjnego tasiemca. Cyrwus to świetny aktor, o czym miałem się okazje przekonać, gdy wiele lat temu razem z Big Cycem uczestniczyliśmy w teatralnym przedsięwzięciu ku chwale Wiesława Dymnego.
Był to spektakl-widowisko pt. „Siedem jest bestii moich – cyrk metafizyczny Wiesława Dymnego” oparty na tekstach legendy Piwnicy pod Baranami realizowany w studiu TVP w Krakowie. Big Cyc prezentował kilka piosenek do tekstów Dymnego, w rockowych aranżacjach, a Cyrwus grał w zastępstwie aktora, który zachorował i swoją (niemałą) rolę opanował w trzy dni. To było prawdziwe mistrzostwo! Cała Polska zna go jednak jako serialowego Rysia z Klanu. Gdyby Cyrwus pociągnął jeszcze kilka lat jako serialowy Rysiu, to prawdopodobnie do końca życia byłby już skazany na tę jedną rolę. Planowana ucieczka od „gęby” Rysia to dla aktora ostatni dzwonek, by ratować swoją własną osobowość twórczą i okazja do sprawdzenia się w innych rolach!
Czy jednak taka ucieczka od postaci serialowej jest dla aktora w ogóle możliwa? Stanisław Mikulski do dzisiaj jest kapitanem Hansem Klossem, a Emil Karewicz Brunnerem. Andrzej Kopiczyński czyli słynny inżynier Karwowski z serialu „Czterdziestolatek”, gdy w sztukach Szekspira wychodził w teatrze na scenę jako Ryszard III, z widowni szeptano w podnieceniu „O! Patrzcie! Inżynier Karwowski”. Jedyna znana w Polsce ucieczka od maski serialowej udała się Januszowi Gajosowi. Przez wiele lat dla milionów widzów był tylko Jankiem z „Czterech pancernych”. Dziś po wielu świetnych rolach Gajos już dawno Jankiem nie jest. Bywają ucieczki zakończone powrotami jak np. ucieczka Bartosza Żukowskiego, który odtwarzał Waldusia Kiepskiego w serialu „Świat według Kiepskich” i który po siedmioletniej letniej przerwie powrócił do serialu.
Walduś z „Kiepskich” pojechał niby do USA i mógł wrócić. Rysiu z Klanu raczej już nie wróci, bo ma w lutym zginąć. Hanka Moskowiak z serialu „M jak Miłość” zginęła w wypadku samochodowym. Wpadła samochodem w stertę pustych kartonów. Cała Polska płakała. Nie po kartonach tylko po Hance. Jak zginie Rysiu? Z przecieków wiadomo, że napadną go jakieś łobuzy i pobiją. Rysiu straci przytomność i już jej nie odzyska. Czy tak banalnie ma zakończyć swój żywot największy poczciwiec w historii polskiej telewizji? Pomóżmy scenarzystom serialu. Oto moje pomysły na serialową śmierć Rysia:
Rysiu w koszulce Widzewa znajdzie się na warszawskiej Pradze. Zginie z uśmiechem na ustach, gdy zapyta o drogę grupę zakapturzonych obywateli popijających wino „Szesnastka”.
Rysiu dostaje zawału serca po zatankowaniu pełnego baku swojej taksówki. Na widok sumy, którą ma zapłacić Rysiu chwyta się za portfel, a potem za serce. Taksówkarz Lubicz jako kolejna ofiara liberalnych rządów Donalda Tuska.
Rysiu przy pomocy mikroskopu odkrywa prawdę o tragedii w Smoleńsku. Jedzie taksówką do siedziby PiS ujawnić swoją bezcenną wiedzę. Po drodze jego auto zostaje staranowane przez olbrzymią ciężarówkę na białoruskich numerach. Rysiu umiera. Kierowca ciężarówki ucieka i dostaje medal od KGB.
Rysiu zjada na kolację żywność modyfikowaną genetycznie (GMO) po czym wyrasta mu żarówka na czole i zaczyna pulsować w rytmie przebojów Dody. Rysiu głupieje od takiej dyskoteki i w rozpaczy wyskakuje przez okno bez spadochronu, ale za to w kalesonach.
Rysiu podobny jest do księgowego kalabryjskiej mafii Mario Kleppano, który buchnął mafijną kasę i ukrył się w okolicach Sieradza jako trener aerobiku dla dorastających niemowląt. Cyngle Comorry widza Rysia w telewizji. Udają się na plan serialu i strzelają do Piotra Cyrwusa, gdy ten ucharakteryzowany na Rysia przymierza jego głupawy sweterek.
Rysiu bierze kąpiel w wannie i gwiżdże sobie słodki przebój Piotra Rubika. Włączona do prądu suszarka słysząc piosenkę z rozpaczy wpada do wanny. Rysiu kopnięty prądem drga niczym przejęty głos Antka Macierewicza odciętego od Internetu na konferencji prasowej.
Hakerki z lesbijskiej grupy Underground Sisters blokują telepatycznie hamulce w hulajnodze Rysia skutkiem czego, Rysiu wjeżdża do Biedronki z szybkością 150 km na godzinę. Głową rozbija stoisko z pysznymi jogurtami. Zabijają go żywe kultury bakterii.
Rysiu zapisuje się do Ruchu Palikota, po czym już na pierwszym zebraniu zostaje upalony marihuaną i uwiedziony zmysłowo przez Roberta Biedronia. Jego kompromitujące zdjęcia ukazują się na Pudelku i w Fakcie. Grażynka zabija Rysia przy pomocy kompletu nowoczesnych garnków firmy Zepter.
Rysiu po obejrzeniu odcinka serialu Klan w Telewizji Polskiej wiesza się z rozpaczy na pasku od spodni. Zamiast listu pożegnalnego zostawia Grażynce telefon do detektywa Rutkowskiego.

Close Menu