POCISK

Udostępnij na:

Nie tylko Edyta Górniak odleciała w przestworza, opowiadając swe bajki o kosmitach, ale ostatnio także decydenci z ministerstwa zdrowia. Ogłoszono właśnie, długo wyczekiwane obostrzenia dotyczące pandemii.

Wreszcie wiadomo, że wirus rozsiewany jest przez taniec, bo imprezy taneczne mają być zakazane. Skakać natomiast na meczach i imprezach TVP można, bo przecież Sylwester w Zakopanem jest tak samo pewny jak podatki, tanie działki żony Morawieckiego czy śmierć.

Nowatorską formą walki z pandemią jest zakaz jedzenia popcornu i chipsów podczas seansów w kinie. Wirus więc podstępnie ukrywa się w popcornie i chipsach, ale tylko w kinie. Brakuje bardziej szczegółowej instrukcji na jakich filmach popcorn atakuje mocniej, a na jakich jest mniej szkodliwy.

Z pewnością na filmach, w których jest golizna, bohaterami są osoby LGBT lub feministki, a księża pokazani są w negatywnym świetle, wirus atakuje przez popcorn zdecydowanie mocniej.

Natomiast na filmach grozy (np. biografia Zenka Martyniuka) czy komediach (Smoleńsk) można spokojnie zajadać się chipsami.

Jak widzę ministra zdrowia, który co dwa dni zmienia zdanie, to wiem, że jesteśmy jako Polacy absolutnie bezpieczni. Jak Obajtek, albo Glapiński mówią coś o wspaniale zabezpieczonej polskiej gospodarce i górach złota, to od razu czuję się lepiej, a ceny benzyny idą w górę.

Tymczasem w Anglii, w miejscowości Gloucestershire, trafił na pogotowie mężczyzna z pociskiem artyleryjskim w tyłku. Już myślałem, że to Antoni, po kolejnej naradzie swojej tropicielskiej podkomisji, ale jednak nie. Był to zwykły, normalny i poczciwy angielski zboczeniec.

Wezwano saperów i okazało się, że pocisk jest aktywny i mógł wybuchnąć. Pocisk wsadzony w tyłek był długi na 17 cm i gruby na 6 cm i pochodził z czasów II wojny światowej czyli spełniał standardy sanitarne i rozrywkowe Royal Artillery.

Jak twierdzą pracownicy pogotowia wciskanie sobie w tyłek dla przyjemności różnych przedmiotów, ma długie i bogate tradycje. I to jest odpowiedź na pytanie dlaczego PIS mimo afer ciągle nie traci poparcia. Połowa Polski ma metalowy pocisk w dupie, bo lubi.

Fot: Na zdjęciu minister zdrowia podczas konferencji.

Zobacz podobne wpisy:
Przewiń do góry

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA!

Bądź na bieżąco ze wszystkimi spotkaniami ze Skibą oraz wszystkimi ważnymi nowinkami.