Amerykańskie rozwiązanie

Udostępnij na:
Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Dożyliśmy czasów kiedy to durnie i nieuki są u władzy. Dawniej też się zdarzało, że osoby bezczelne i przebojowe, ale głupie strasznie i nieoczytane dochodziły do najważniejszych stanowisk. Dawniej jednak władcy i królowie nie byli tak bardzo pod obserwacją mediów i ich głupota była sprytnie kamuflowana przez dwór i otoczenie.

Król Polski Bolesław Chrobry był sprawnym politykiem, ale analfabetą. Umiejętność pisania i czytania nie była w tamtych czasach uznawana za coś ważnego. Miał od tego kronikarzy. Wielu królów Francji i Anglii to byli szaleńcy lub skończeni idioci. Król Anglii Ryszard II nie pozwalał patrzeć na swoja twarz. Był narcyzem. Miał omamy i halucynacje. Król Francji Karol VI uważał, że jest ze szkła i może się potłuc. Nie wolno było go dotykać. Chodził w ubraniach wypchanych poduszkami. Wariatem był też władca Bawarii Ludwik II, który rozmawiał z przedmiotami. Pewnego razu uciął sobie pogawędkę z drzewem.

Dziś gdy władcy żyją w świetle kamer, miliony informacji spadają nam na głowę, a każdy z nas ma dostęp do Internetu trudniej ukryć głupotę, brak piątej klepki czy podstawowej wiedzy.
Ostatnio władca połowy świata – prezydent USA Donald Trump wprawił w konsternację dziennikarzy. Podczas konferencji prasowej palnął czysty idiotyzm dotyczący możliwego lekarstwa na koronawirusa:
„Środki dezynfekujące zabijają wirusa w minutę, jedną minutę. Czy jest sposób, żeby zrobić to poprzez zastrzyk, takie czyszczenie? Ciekawe byłoby to sprawdzić”
W samym Nowym Jorku 30 osób zgłosiło się do szpitali po zaaplikowaniu sobie do organizmu środków czystości.” (informacja za portalem Oko. Press).

Dla wszystkich jest jasne, że człowiek to jest to samo, co podłoga, klamka, kibel czy kosz na zakupy. Skoro środki dezynfekujące działają na klamkę lub kibel to czemu nie na człowieka?

I ten facet ma dostęp do guzika atomowego! Dureń u władzy jest bardziej niebezpieczny niż Covid-19. Nie dziwi mnie, że to kumpel Dudy.

A tymczasem zaśpiewajmy wszyscy razem na melodię dowolnej amerykańskiej piosenki. Wstrzyknij „cifa” sobie w żyłę, a przepędzisz z jajec kiłę”.