Tracą sens telewizyjne magazyny sportowe, bo na całym świecie nie odbywają się żadne mistrzostwa czy zawody. O czym tu gadać? Co tu komentować? Dziennikarze sportowi prześcigają się w pomysłach na wypełnienie dziury ciekawymi tematami. Biznes musi się kręcić. Informacje o odwołanych meczach czy rozgrywkach już się skończyły, bo odwołano wszystko, w tym turnieje w rozbieranego pokera czy zawody w rzucie marchewką w kulawego.
Do niedawna prowadzono jeszcze upiorną listę przebojów czyli wymieniano znanych sportowców zarażonych Covid-19 i przypominano ich osiągnięcia. Ale co dalej? Oto kilka pomysłów.
1. Z kasą mi do twarzy. Poradnik finansowy. Piłkarz Tomasz Hajto i ceniony komentator Polsatu opowiada jak oszukać na kasie niepełnosprawnego kolegę oraz jak profesjonalnie wydymać kumpli nie oddając im pieniędzy.
2. Magazyn sensacji. „Kręcina wycina” w którym zasłużony, wieloletni działacz PZPN Zdzisław Kręcina opowiada o tym, na czym naprawdę polega piłka nożna i jak się robi kibiców w trąbę.
3. Pokopane życie. Seria wywiadów ze sportowcami, którzy nie przeżyli finansowo własnych rozwodów.
4. W szponach miłości. Thiller psychologiczny dla górali. Skoczek narciarski Piotr Żyła opowiada jak po rozstaniu z niezbyt rozgarniętą małżonką zaczął lepiej skakać.
5. Zdradzeni o świcie. Historie sportowców na dopingu.
6. W domu po kryjomu. Teleturniej rodzinny. W którym Ania i Robert Lewandowscy biorą udział w serii konkursów domowych np. kto szybciej zgasi żarówkę w lodówce.
Na absolutnie oryginalny pomysł wpadło TVP, które aby w jakiś sposób zrekompensować widzom brak sportowych emocji , będzie pokazywać powtórki z przerw w zawodach i dłużyzn w meczach. Wbrew pozorom te przerwy były niekiedy ciekawsze niż same mecze i zawsze był w nich pokazywany prezes Jacek Kurski. Będzie gorąco, bo wiadomo, że pojawienie się Kurskiego podnosi ciśnienie, nie tylko w kranach na Woronicza.
Na zdjęciu poniżej redaktor sportowy Kleofas Waliza ze stacji „Tele-22”, który demonstruje domowe zawody w pierdzeniu pod siebie.