Forsa i władza

Udostępnij na:

Forsa i władza rządzą światem. Władza daje forsę. Im więcej władzy tym więcej forsy. Nie miłość, przyjaźń, braterstwo. Nie prawa człowieka, wolność jednostki i te inne bzdury, w które wierzyliśmy walcząc z komuną w czasach PRL.

Władza daje nie tylko forsę. Daje także poczucie bezkarności. Mówi się, że poeci unoszą się 15 cm ponad ziemią. Że mają głowę w chmurach. To prawda, są oderwani od życia. Fruwają w obłokach. Ale poeci układają przynajmniej ładne zdania, które my czytamy i się zachwycamy, a nasze życie duchowe karmi się tymi zdaniami jak Pawłowicz sałatką w sejmie.

Politycy zwykle układają brzydkie zdania, ale za to wiele obiecują. Budują brzydkie zdania z pięknymi obietnicami. Też są oderwani od życia, ale jeszcze bardziej są oderwani od przepisów, które sami ustanawiają. Poeci są poza przaśną rzeczywistością, a politycy są poza prawem. Bo prawo i przepisy są dla frajerów.

Kilku moich znajomych, którzy mają kluby muzyczne dostało ostatnio mandaty za wykonywanie swojej pracy czyli za organizowanie imprez tanecznych. Kontrolerzy uznali, że w ich klubach nie są respektowane przepisy sanitarne dotyczące dystansu społecznego. Jarosław Kaczyński, który pod pomnikiem smoleńskim w Warszawie zorganizował zlot swoich partyjnych znajomych bez maseczek i dystansu społecznego został uniewinniony, a konkretnie wszystkie zarzuty łamania przepisów sanitarnych zostały oddalone jak panna młoda z chorobą weneryczną. Prawo nie jest więc dla wszystkich takie samo. W klubie muzycznym nie można się spotkać, a pod pomnikiem na imprezie Jarosława można.

Wirus jest zapewne przeszkolony i uświadomiony przez PiS. Podobno poseł Suski zrobił mu pogadankę odnośnie sytuacji politycznej w Polsce. Tych złych ludzi z klubu muzycznego wirus ma atakować. A tych szlachetnych osobników z partii rządzącej, co ocierają się o siebie pod pomnikiem, to mu nie wolno.

A może pod pomnikiem smoleńskim polskie prawo nie działa?
Może tam moi kumple powinni zorganizować dyskotekę?

Na zdjęciu mnich buddyjski Śni Srama Kapusta, który odkrył, że dolar przyklejony do czoła oczyszcza ciało i umysł oraz portfel tego co dał się nabrać.

Zobacz podobne felietony:
Przewiń do góry

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA!

Bądź na bieżąco ze wszystkimi spotkaniami ze Skibą oraz wszystkimi ważnymi nowinkami.