Wyważeni

Udostępnij na:

Ustawy na papierze to mamy doprawdy wspaniałe. Tylko w realizacji wychodzi nam psie gówno. Przeczytajcie Drodzy Państwo dokładnie ten punkt (ściąga pod felietonem) ciągle obowiązującej ustawy o radiofonii i telewizji. Jakże pięknie i dumnie brzmią te słowa o tym, że programy TVP powinny cechować „pluralizm, bezstronność, wyważenie i niezależność”.

Aż chciało by się takie programy oglądać. Gdzie ich jednak szukać? Przecież nie w telewizji publicznej, która stała się bastionem kłamstwa i oazą szerszeni udających dziennikarzy.

W 1977 roku rząd komunisty Edwarda Gierka chcąc potwierdzić swoje otwarcie na Zachód podpisał międzynarodowe ustawy zobowiązujące władze do przestrzegania praw człowieka w Polsce. Chodziło oczywiście tylko o wyłudzenie kolejnych kredytów dla zdychającej gospodarki, a prawa człowieka przestrzegano tak, że organizującą się opozycje wsadzano do więzień, rozbijano przy pomocy bojówek niezależne spotkania, a związanego z opozycją studenta Staszka Pyjasa i kilku innych śmiertelnie pobito.

Minęło czterdzieści kilka lat. Mamy kraj demokratyczny. I nadal piękne OBOWIĄZUJĄCE ustawy są tylko świstkami papieru. Bo gdyby ta ustawa o radiofonii i telewizji była warta choćby tyle co funt kłaków czy komplet najtańszych maseczek, to za łamanie tej ustawy wszyscy pracujący w TVP SZCZUJMISTRZE powinni być wyrzuceni na pysk z roboty i pozbawieni prawa do pokazywania publicznie twarzy nawet w reklamach płynów do wybielania odbytów.

Szczególnie obrzydliwym cyrkiem firmowanym przez TVP były w ostatnim czasie ataki na Jurka Owsiaka i Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Nawet w obliczu katastrofy jakim jest epidemia, TVPiS nie przestaje atakować akcji człowieka, który ze zbiórek publicznych wyposażył służbę zdrowia w respiratory i inne sprzęty medyczne.

To nie obłęd. To taktyka polityczna. Zagryziemy każdego. Nawet tych którzy niosą pomoc. A w ustawie jest napisane wyraźnie „wyważenie”, „pluralizm” „bezstronność”. Holecka to ostatni raz była wyważona jak jej Kurski kazał się odchudzać i musiała sobie na wagę w kiblu wejść po kolacji.

Zobacz podobne felietony:
Przewiń do góry

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA!

Bądź na bieżąco ze wszystkimi spotkaniami ze Skibą oraz wszystkimi ważnymi nowinkami.