Zabawa Big Cycem

Udostępnij na:
Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn

„30 lat z wariatami”. Cóż to za dziwna płyta? Big Cyc grany przez innych, Big Cyc oczami i uszami swoich muzycznych przyjaciół, Big Cyc przepuszczony przez cudowną maszynkę do mieszania w muzyce! Big Cyc odczytany na nowo i odśpiewany w stylu jakiego się nie spodziewacie. Mamy nadzieję, że ta solidna piguła foniczna sprawi słuchaczom wiele radości. Artyści z różnych formacji i pokoleń oddają na tej płycie swoisty, muzyczny hołd pozytywnym świrom z Wielkiego Cyca. Okazuje sie, że można nas interpretować na bardzo wiele sposobów, a każdy z nich jest twórczy i ciekawy.

Daliśmy muzykom wolną rękę i pozwoliliśmy im zabawić się naszymi piosenkami. Są tu kompozycje bliskie oryginałom, a są takie, które wywracają piosenki do góry nogami. To nie tylko odkurzone przeboje jak to się czasem robi w wypadku nobliwych muzyków starej epoki. To często twórczo zinterpretowane kompozycje, które zaskoczyły nas samych. Ważne, że każdy zrobił to w swoim stylu i teraz mamy trzydzieści siedem interpretacji Big Cyca do wyboru. Czasem warto spojrzeć na coś, co dobrze znamy z ukosa, trochę z boku, z dystansem i na świeżo. Początkowo miała to być skromna, urodzinowa płyta. Wyszły dwie, bo ilość chętnych rozsadziła format jednego krążka. Mamy więc wyjątkowe wydawnictwo, które tylko potwierdza, że Big Cyc to już uznana w kanonie i koronie klasyka polskiego rocka. Przy okazji jubileuszu nie musimy być skromni.

Powiedzmy to otwarcie. Dzięki płycie „30 lat z wariatami” polska fonografia wzbogaciła się o fantastyczny materiał dźwiękowy, który na długie lata będzie bawił naszą duszę oraz serca i uszy. Przybył Wam drodzy słuchacze kolejny, kolorowy ptak na półce z płytami. Tym bardziej cenny, że nieoczywisty, krnąbrny, czupurny i wielobarwny. Niech więc zagrają setki gitar i niech palą się wzmacniacze. Miłego słuchania. I jeszcze jedna, ważna rzecz, którą dowodzi ta właśnie płyta. Rzecz może najważniejsza. Przyjaciół to nam nie brakuje. I oby tak było przez następne XXX lat. Fot: Piotr Ryba Rybicki.

Close Menu